Harry Potter Broom -->

sobota, 20 lipca 2013

[42] Alchemik

Tytuł: Alchemik

Autor: Paulo Coelho

Wydawnictwo: Drzewo Babel


Fanów Paula Coelho ostrzegam: ta recenzja Wam się nie spodoba. Wiem, że jest mnóstwo osób zafascynowanych twórczością tego pisarza. Na temat „Alchemika” znalazłam tak wiele pozytywnych opinii, że w końcu sama sięgnęłam po tę książkę. To było moje pierwsze spotkanie z działami Coelho. I prawdopodobnie ostatnie.

Książka bardzo mnie rozczarowała. Po tylu rekomendacjach spodziewałam się wartościowej, mądrej powieści. Dostałam pseudofilozoficzną papkę. Historyjkę jak z naiwnej bajki. O pasterzu, który pod wpływem rozmowy ze spotkanym człowiekiem (podobno królem) postanowił zmienić swoje życie i tworzyć Własną Legendę (mówiąc normalnym językiem: ogarnąć się i robić to, co naprawdę by chciał). Pasterz sprzedaje więc owce i wyrusza na poszukiwanie skarbu. Po drodze napotyka różne przeszkody, zakochuje się (oczywiście od pierwszego wejrzenia, jakżeby inaczej), a przede wszystkim: uczy się. Ale nie z książek, o nie! To by było zbyt trywialne. On się uczy z życia: od owiec, pustyni, wiatru i tym podobnych. A w finale spotyka Alchemika i uczy się od niego. No i rozmawia z Wiatrem, Niebem, Słońcem, Ręką, Która Wszystko Stworzyła i wszystkim innym, co tylko autorowi do głowy przyszło. 

Nie no, dobra. Aż tak źle nie jest. Właściwie to przesłanie tej książki jest całkiem mądre. Mówi ona o tym, by słuchać głosu swego serca, by obserwować otaczający nas świat, by spełniać marzenia. Po prostu mówi o tych wszystkich ważnych rzeczach w sposób, który zupełnie do mnie nie trafia.

Sama historia jest przewidywalna i nudna. Pasterz to typowa postać, która dojrzewa w trakcie powieści, Alchemik i Król są typowymi mędrcami a’la Gandalf, którzy zawsze mówią zagadkami. Wątek miłosny tak tandetny, że myślałam, że padnę ze śmiechu w niektórych momentach. Może było to spowodowane tym, że książkę czytałam na obozie i miałam chwilami głupawkę, ale jednak. Pewne fragmenty tak mnie rozwalały, że zaczęłam czytać je koleżankom na głos. Trzy z nich usnęły, a dwie dołączyły do mnie i nabijały się razem ze mną. Wybaczcie, ale nie umiem się nie śmiać czytając dialog tak powalający, jak:
„- Czemu jesteś Alchemikiem?
- Bo jestem Alchemikiem”
Może dosłownie brzmiał jakoś inaczej, ale podobnie.

Poza tym te wszystkie nazwy z dużej litery, tak patetyczne, że aż nie do wytrzymania. Dusza Świata, Własna Legenda, Szczęście Początkującego itp. No błagam! Więcej sztucznie stworzonych nazw własnych to nie ma chyba nawet w „Trylogii Czarnych Kamieni”.

Co zasługuje na uwagę w tej powieści? Pojedyncze sentencje. O tak! Coelho jest mistrzem ładnych aforyzmów. Moim zdaniem cała ta książka powinna być właśnie zbiorem cytatów. Wygląda to tak, jakby autor ułożył mnóstwo takich właśnie błyskotliwych myśli, a potem na siłę próbował dorobić do tego fabułę. Raczej niepotrzebnie się facet męczył.


Krótko mówiąc, nie polecam. Myślę, że wyszukanie na jakimś portalu internetowym samych cytatów będzie o wiele lepszym pomysłem. 


Cytat:
"To możliwość spełniania marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące."

Ocena:4/10


16 komentarzy:

  1. Dialog który przytoczyłaś do recenzji również mnie rozwalił, ha ha :D Ja swoje pierwsze spotkanie z Coelho miałam czytając „Weronika postanawia umrzeć” i od tamtej pory postanowiłam, że więcej po jego twórczość nie sięgnę.
    Widzę, że przeczytałaś „Intruza”, jak wrażenia? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Historię Weroniki poznałam dzięki ekranizacji. Film wcale nie był zły, ale jednak chwilami nudnawy, więc do lektury raczej mnie nie zachęcił. Dialog rozwalał wszystkich xd Wrażenia po "Intruzie"? Bardzo pozytywne. Następna recenzja właśnie o tym ; )

      Usuń
  2. A miałam taką ochotę przeczytać... Trochę mnie zniechęciłaś ;D Może kiedyś spróbuję i sama ocenię, ale coś mnie nie ciągnie.
    Pozdrawiam
    Ps. Fajna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak źle nie jest, znam osoby, którym książka się podobała, więc jeśli chcesz - przeczytaj, chętnie poznam Twoją opinię. ;)
      P.S. Dziękuję :)

      Usuń
  3. Z jednej strony ciągnie mnie do twórczości Coelho, z drugiej raczej nie do tej konkretnej książki. Zwłaszcza po "Jestem alchemikiem, bo jestem alchemikiem" hmm... tu faktycznie trudno się nie uśmiać ;-) Dlatego tę pozycję raczej sobie odpuszczę i zapoznam się z inną :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i ja kiedyś się skuszę na jakąś inną, kto wie? ; )

      Usuń
  4. Jestem dość świeżo po lekturze i jestem zachwycona. To jest bardzo prosta baśń, która zawiera w sobie wiele. Jej istota jest okryta kołdrą... łatwej naiwności. Zdecydowanie uważam, że było warto. Za jakiś czas o niej napiszę. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz trochę racji, bo to mądra książka, ale podobne przesłanie jest w wielu powieściach, tylko w innej formie. Sposób, w jaki to przesłanie jest, moim zdaniem, wciskane czytelnikowi na siłę, jakoś mnie nie przekonuje ;)

      Usuń
  5. Ja od zawsze byłam sceptycznie nastawiona do Coelho. Kiedy zobaczylam książkę "Weronika postanawia umrzeć" na półce mojej Mamy, zaczęłam się smiac jak głupia, a Mama do mnie z tekstem, że nie wiedziala co i jak z tym Coelho kiedy kupowala książkę... A to o czymś świadczy. :p
    Świetna recenzja :)

    Pozdrawiam ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Twoja historia jest świetna xD

      Usuń
  6. Cytaty Coelho zawsze mi się podobały, pamiętam że jeden wykorzystałam nawet do mojego opowiadania, coś o wietrze :D Ale gdy czytałam opisy jego powieści, nigdy mnie nie zachęciły, toteż nie zamierzam po nie sięgać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś czytałam fragment Pielgrzyma. Byłam wtedy jednak dużo młodsza i aż tak do mnie nie trafił, więc odłożyłam ją w czasie. Ale na pewno zgodzę się co do aforyzmów. Paulo Coelho to bardzo dobry myśliciel i filozof. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśliciel i filozof - owszem, jako powieściopisarz wypada już słabiej ;)

      Usuń
  8. Hm... Co prawda nie miałam jeszcze okazji sięgnąć po żadne twory tego autora, aczkolwiek niektóre jego sentencje i złote myśli strasznie mi się spodobały. Widziałam mnóstwo negatywnych ocen nie tylko o "Alchemiku" ale i pozostałych jego dziełach, więc raczej nie sięgnę, choć z chęcią przeczytam te książki Coelho, które mam w domu. :)
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie o "Alchemiku" słyszałam duuużo dobrego i może miałam zbyt duże oczekiwania ;)

      Usuń

Popularne posty

The Hunger Games 32x32 Logo